Narkotyki ukrył w piwnicy. Sądeczaninowi grozi ponad 12 lat więzienia

foto: KMP w Nowym Sączu

Ponad 750 gramów marihuany i mefedronu zabezpieczyli sądeccy policjanci w jednej z piwnic na terenie miasta. Właściciel nielegalnego towaru, mieszkaniec Nowego Sącza, trafił już do aresztu. Za udział w obrocie znaczną ilością środków odurzających grozi mu surowa kara.

Funkcjonariusze z Referatu do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu podczas przeprowadzanej akcji przeszukali pomieszczenia użytkowane przez jednego z mieszkańców miasta. W piwnicy, w torbie termicznej, schowanej między workami z odzieżą, funkcjonariusze odnaleźli ponad 750 gramów zakazanych substancji. Zabezpieczony towar to znaczne ilości marihuany oraz mefedronu.

Poważne zarzuty i tymczasowy areszt

Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do prokuratury. Na podstawie zgromadzonego przez śledczych materiału dowodowego usłyszał zarzuty udzielania i udziału w obrocie znaczną ilością narkotyków

Ze względu na wysoką szkodliwość czynu oraz obawę o matactwo, policjanci i prokuratura zawnioskowali o izolację podejrzanego. Sąd przychylił się do tego wniosku, decydując o zastosowaniu tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Widmo surowego wyroku

Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, za handel i obrót znaczną ilością narkotyków grozi do 12 lat pozbawienia wolności. W przypadku zatrzymanego Sądeczanina wymiar kary może być jednak jeszcze wyższy.

„Z uwagi na fakt, że mężczyzna dopuszczał się przestępstw w krótkich odstępach czasu, wykorzystując tę samą sposobność, sąd może orzec surowszy wymiar kary niż przewiduje ustawowe maksimum” informuje sądecka policja.

Mieszkaniec Nowego Sącza na wyrok poczeka za kratami.

Przejdź do treści