Podczas rutynowych prac ziemnych związanych z wymianą instalacji przy ulicy Jagiellońskiej doszło do niezwykłego odkrycia archeologicznego. W sąsiedztwie historycznej „Kapliczki Szwedzkiej” natrafiono na ludzkie szczątki, które mogą rzucić nowe światło na dramatyczne wydarzenia z XVII wieku.
Jak informuje Rocznik Sądecki, znalezisko natychmiast stało się obiektem szczegółowych oględzin. Na miejscu pracowali archeolog miejski, przedstawiciele Sądeckiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A. oraz badacze ze Stowarzyszenia Historyczno-Eksploracyjnego Sądecczyzny.
Wstępna ekspertyza oraz analiza ułożenia grobu pozwalają wysnuć niezwykle interesujące wnioski. Specjaliści wskazują, że są to najprawdopodobniej szczątki pochodzące z okresu potopu szwedzkiego (1655–1660).
Jak czytamy we wpisie Rocznika Sądeckiego – klasyczny układ pochówku oraz wstępne oględziny kości, skonfrontowane z dostępnymi źródłami pisanymi, pozwalają domniemywać, że w tym miejscu spoczął młody obrońca Ojczyzny.
Więcej szczegółów wkrótce.
Foto: Rocznik Sądecki






