Szybka i skuteczna interwencja policjantów z Komisariatu Policji w Starym Sączu doprowadziła do zatrzymania dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież luksusowych kosmetyków. Sprawcy wpadli z towarem zaledwie kilkaset metrów od miejsca przestępstwa.
Do zdarzenia doszło 5 maja br. Oficer dyżurny starosądeckiej policji otrzymał zgłoszenie o kradzieży w jednej z lokalnych drogerii. Z przekazanych informacji wynikało, że dwaj mężczyźni wynieśli ze sklepu perfumy o wartości przekraczającej 2 tys. złotych.
Błyskawiczna akcja mundurowych
Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce i rozpoczęli przeszukiwanie przyległego terenu. Zaledwie kilkaset metrów od sklepu zatrzymali dwóch mężczyzn odpowiadających rysopisowi. Podczas przeszukania ujawniono przy nich 11 opakowań perfum.
Nie był to ich pierwszy raz
W toku prowadzonych czynności śledczy ustalili, że zatrzymani mają na koncie więcej niż jeden występek. Jak się okazało, mężczyźni odwiedzili tę samą drogerię dwukrotnie. Łączny bilans ich działalności to:
- 15 opakowań markowych perfum,
- Straty wycenione na ponad 3,3 tys. złotych.
Surowe konsekwencje, zwłaszcza dla recydywisty
Podejrzanymi są 36-letni mieszkaniec Nowego Sącza oraz 38-letni mieszkaniec powiatu nowosądeckiego. Obaj usłyszeli już zarzuty kradzieży.
Zgodnie z Kodeksem karnym, za kradzież grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Warto jednak zaznaczyć, że w przypadku 36-latka wymiar kary może być znacznie wyższy. Mężczyzna dopuścił się przestępstwa w warunkach recydywy, co pozwala sądowi na wymierzenie kary surowszej niż przewiduje standardowy górny pułap. O dalszym losie obu mężczyzn zadecyduje teraz sąd.


