Zniszczył wiaty i kosze w dwóch gminach. 19-latek usłyszał zarzuty

fot. Urząd Gminy Chełmiec

Mieszkaniec Nowego Sącza odpowie za zniszczenie mienia na terenie miasta oraz gminy Chełmiec. Młody mężczyzna wziął za cel wiaty przystankowe i kosze na śmieci. Teraz grozi mu surowy wyrok – policja podkreśla, że działał w warunkach czynu ciągłego.

Do zdarzeń doszło w marcu bieżącego roku. Oficer dyżurny sądeckiej policji otrzymał wówczas zgłoszenie o aktach wandalizmu w miejscowości Piątkowa. Na miejscu funkcjonariusze zastali rozbite szyby w wiatach przystankowych oraz zdewastowane kosze na odpady. Choć sprawcy nie udało się ująć na gorącym uczynku, mundurowi przez kilka tygodni analizowali zebrane dowody. Na ich podstawie 21 kwietnia zatrzymano 19-letniego mieszkańca Nowego Sącza.

W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy mężczyźnie przedstawiono zarzuty uszkodzenia wiat przystankowych oraz koszy na śmieci na terenie gminy Chełmiec i Nowego Sącza

Zgodnie z Kodeksem karnym, za zniszczenie mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Jednak w tym przypadku sytuacja 19-latka może być znacznie trudniejsza.

Policja zaznacza, że podejrzany dopuścił się dewastacji w krótkich odstępach czasu, wykorzystując ten sam schemat działania. Taka powtarzalność pozwala sądowi na zastosowanie przepisów o czynie ciągłym, co może skutkować wymierzeniem kary w górnej granicy, a nawet jej zaostrzeniem.

O dalszym losie młodego sądeczanina zadecyduje teraz sąd. Na razie musi on liczyć się nie tylko z widmem więzienia, ale także z obowiązkiem naprawienia wyrządzonych szkód, których koszt może być liczony w tysiącach złotych.

Przejdź do treści