Spór o pozwolenie. Sądeckie Wodociągi odpierają zarzuty i zapowiadają drogę sądową

W związku z utrzymaniem w mocy decyzji odmawiającej wydania nowego pozwolenia wodnoprawnego przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, spółka Sądeckie Wodociągi publikuje wyjaśnienia i przedstawia swoje stanowisko w tej sprawie. Zarząd spółki wskazuje na opieszałość organu oraz bezzasadność stawianych wymogów, jednocześnie uspokajając mieszkańców: proces oczyszczania ścieków przebiega bez zakłóceń.

Warto wiedzieć

Oczyszczalnia ścieków w Nowym Sączu jest eksploatowana od 1996 roku i jest gwarantem utrzymania dobrego stanu wód w tym rejonie Sądecczyzny oraz bezpieczeństwa sanitarnego dla aglomeracji Nowy Sącz. Warto podkreślić, że nigdy od początku eksploatacji nie stwierdzono przekroczeń dopuszczalnych wskaźników w odprowadzanych do wód oczyszczonych ściekach.

Spółka cały czas realizuje proces oczyszczania ścieków dokładnie tak samo jak w latach poprzednich. Nie zmieniły się ilości, ich rodzaj, skład, ani też przepisy prawa w tym zakresie.

Czego dotyczy sprawa

Sprawa dotyczy pozwolenia wodnoprawnego dla oczyszczalni ścieków komunalnych 
w Nowym Sączu. Spółka Sądeckie Wodociągi w lipcu 2025 roku wystąpiła o udzielenie nowego pozwolenia. Postępowanie trwało prawie 7 miesięcy. Wniosek spółki wpłynął do Wód Polskich 15 lipca 2026 roku, a decyzja odmawiająca udzielenia pozwolenia została wydana 14 stycznia 2026 roku.

Po złożeniu odwołania przez Sądeckie Wodociągi, w dniu 18 marca 2026 roku została wydana decyzja  (dostarczona do spółki w dniu 24 marca br.) utrzymująca w mocy pierwotną decyzję organu.

W trakcie postępowania Wody Polskie skierowały do Sądeckich Wodociągów trzy wezwania dotyczące wyjaśnień i uzupełnień, a każde dotyczyło innych zagadnień. Wezwania kierowano do spółki w następujących terminach: I – 28.08.2025, II – 25.09.2025, III – 14.11.2025 (data nadania 28.11.2025, data odebrania 04.12.2025). Należy zauważyć, że kluczowe wezwanie dotyczące ścieków przemysłowych zostało wysłane do spółki dopiero po 4 miesiącach od daty złożenia przez wniosku.

We wszystkich przypadkach spółka przedłożyła właściwe wyjaśnienia i uzupełnienia. Na trzecie wezwanie, dotyczące analizy ścieków przemysłowych doprowadzanych na oczyszczalnię, Sądeckie Wodociągi odesłały analizę zagadnienia wraz z wyjaśnieniem w piśmie z dnia 04.12.2025 r.

Z informacji uzyskanej przez spółkę wynika, że przedstawiciel Wód Polskich prowadzący tę sprawę w rozmowie telefonicznej poinformował pełnomocnika Sądeckich Wodociągów, że wniosek pozostanie bez rozpatrzenia, jeżeli spółka nie wystąpi o dodatkowe limity parametrów zanieczyszczeń w ściekach oczyszczonych.

W tej sprawie stanowisko spółki jest jasne i potwierdzone konkretnymi badaniami – wpływ ścieków przemysłowych jest  znikomy  i w żaden sposób nie narusza wymagań ochrony zdrowie ludzi ani środowiska. Zatem nie mają uzasadnienia dodatkowe badania, które będą powodować ponoszenie nieuzasadnionych kosztów z tego tytułu oraz podwyższonych opłat za korzystanie ze środowiska odprowadzanych do Wód Polskich.

Przewlekłość postępowania

Zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego decyzja w sprawie nowego pozwolenia wodnoprawnego powinna zostać wydana w terminie 30 dni od złożenia przez Sądeckie Wodociągi wniosku. Gdyby organ przewidywał, iż nie dotrzyma tego terminu, miał obowiązek poinformować o tym i nowym terminie załatwienia sprawy. Takiej informacji spółka nie otrzymała  Postępowanie trwało 7 miesięcy, a pierwsze wezwanie zostało dostarczone po 44 dniach.

Przy prawidłowym toku prowadzenia postępowania, decyzja organu pierwszej instancji powinna być wydana w sierpniu 2025 roku, a nawet uwzględniając ewentualne braki i ich uzupełnienie, we wrześniu. Jest to o tyle istotne, że spółka posiadała ważne pozwolenie wodnoprawne do 31 grudnia 2025 roku.

Zatem nowa decyzja, nawet jeśli byłaby odmowna, byłaby wydana na kilka miesięcy przed upływem terminu obowiązywania poprzedniego pozwolenia. To dałoby czas na ewentualne działania, które pozwoliłyby uniknąć sytuacji, w której spółka Sądeckie Wodociągi znalazła się obecnie nie ze swojej winy. Powodem takiego stanu jest wyjątkowo opieszałe działanie organu, który wydał decyzję już po upływie okresu obowiązywania poprzedniego pozwolenia wodnoprawnego.

Ocena merytoryczna

Przepisy ustawy prawo wodne literalnie wskazują, kiedy organ ma prawo odmówić pozwolenia wodnoprawnego (art. 399 ust. 1 pkt 1) i tu organ I instancji w sposób całkowicie nieuprawniony dokonał rozszerzającej wykładni przepisów. Okoliczność dotycząca ewentualnych dodatkowych warunków realizowania uprawnienia w zakresie korzystania z wód, dotycząca monitorowania dodatkowych wskaźników zanieczyszczeń, nie może być podstawą wydania decyzji odmawiającej udzielenia pozwolenia wodnoprawnego.

Spółka stoi na stanowisku, że jeśli organ uważał, że brak prowadzenia dodatkowych badań może naruszać wymagania w zakresie ochrony zdrowia ludzi, środowiska… (art. 396 ust.1 pkt 8 Prawo wodne) miał możliwość w pozwoleniu wodnoprawnym nałożyć na spółkę takie obowiązki. Jednakże organ, obawiając się, że nałożenie takich obowiązków mogłoby być skutecznie zaskarżone do sądu, postanowił odmówić wydania pozwolenia.

Dalsze działania w tej sprawie

Według spółki decyzje zostały wydane z naruszeniem prawa. Spółka się z przedmiotowymi decyzjami nie zgadza, dlatego sprawa zostanie przedłożona do rozpatrzenia sądowi administracyjnemu.

Jeżeli organ nałoży na spółkę karę za dokonywanie zrzutu ścieków bez pozwolenia, spółka kar tych nie uzna, a wszelkie poniesione koszty oraz szkody Sądeckie Wodociągu będą regresowo dochodzić od Wód Polskich, ponieważ cała sytuacja została spowodowana nie tylko wydaniem bezprawnej decyzji, ale i opieszałością w prowadzeniu postępowania.

Należy zauważyć, że spółka realizująca kluczowe zadania w zakresie zaopatrzenia ludności w wodę i odbierania oraz oczyszczania ścieków, ma obowiązek podejmować działania w zakresie ograniczania nieuzasadnionych obciążeń i kosztów. W przypadku postępowania przed Wodami Polskimi Sądeckie Wodociągi doświadczyły przewlekłości postępowania, a organ nie wykazał staranności w uzyskiwaniu wyjaśnień oraz nie przestrzegał zasady rozstrzygania wątpliwości prawnych na korzyść strony. W efekcie takich działań dodatkowe koszty i konsekwencje obciążyłyby spółkę Sądeckie Wodociągi, co w konsekwencji spowodowałoby wzrost cen za odbiór ścieków.

Przejdź do treści