Panorama Tatr, klimat lat 30. i nowoczesne rozwiązania – w minioną sobotę Krynica-Zdrój oficjalnie zainaugurowała swoją najnowszą atrakcję. 36-metrowa wieża widokowa na Górze Parkowej w pierwszym dniu przyciągnęła tłumy turystów i mieszkańców, stając się nowym symbolem uzdrowiska.
Inauguracja obiektu zbiegła się z początkiem ferii zimowych, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Otwarcie wieży na terenie ośrodka Polskich Kolei Linowych (PKL) odbyło się w niezwykłej, artystycznej oprawie, która nawiązywała do złotej ery Krynicy.
Wielka feta w rytmie retro
Goście mogli podziwiać występy operowe Iwony Sochy i Arkadiusza Anyszki, którzy swoimi interpretacjami przypomnieli o tradycji Jana Kiepury i Marty Eggerth. Wieczór zwieńczyły widowiskowe pokazy laserowe i fireshow oraz potańcówka w stylu lat 30. XX wieku.
W wydarzeniu wzięły udział władze regionu, w tym Starosta Nowosądecki Tadeusz Zaremba.
– To kolejna ważna i potrzebna inwestycja, która wzmacnia potencjał turystyczny regionu i będzie przyciągać gości przez cały rok – podkreślił starosta podczas uroczystości.
Nowa wieża wznosi się na wysokość 36 metrów ponad szczyt Góry Parkowej (742 m n.p.m.). Jej konstrukcja to połączenie nowoczesnego żelbetu z modernistycznym stylem lat 30. XX wieku, który dominuje w architekturze uzdrowiska.
Co czeka na turystów na szczycie?
- Dwa tarasy: przeszklony taras wewnętrzny oraz taras zewnętrzny.
- Przeszklony wykusz: dla osób szukających dodatkowych wrażeń i unikalnych kadrów.
- Dostępność: na szczyt prowadzi 216 schodów, ale obiekt posiada nowoczesną windę, dzięki czemu jest w pełni dostępny dla seniorów, osób z niepełnosprawnościami i rodzin z wózkami.
- Narracja retro: podczas wjazdu i zwiedzania gościom towarzyszy głos lektora, przybliżający historię Góry Parkowej.
Widok, który zapiera dech
Z wysokości wieży można podziwiać nie tylko samą Krynicę-Zdrój i łagodne stoki Beskidu Sądeckiego. Przy sprzyjających warunkach pogodowych turyści mogą nacieszyć oczy panoramą Tatr oraz wzniesieniami po słowackiej stronie granicy. Prawdziwym hitem okazało się jednak pierwsze nocne zwiedzanie, które pozwoliło spojrzeć na Polanę Muzyki i Światła w zupełnie nowej, magicznej odsłonie.
Inwestycja zrealizowana przez PKL, przy wsparciu lokalnych samorządów i organizacji turystycznych, już teraz jest z jednym z najważniejszych punktów na mapie Małopolski.



















