Obojętność też zabija! Czy Twój pies lub kot przeżyje tę noc?

Zima nie wybacza. Gdy temperatura spada poniżej zera, a świat przykrywa śnieg, dla tysięcy zwierząt zaczyna się dramatyczna walka o przetrwanie. To nie jest tylko kwestia pogody – to test z naszego człowieczeństwa. Pamiętaj: brak Twojej reakcji to wyrok.

Opady śniegu i siarczysty mróz to dla zwierząt domowych i wolnożyjących warunki ekstremalne. Pies na krótkim łańcuchu, kot bez dostępu do ciepłego schronienia czy pusta miska z zamarzniętą wodą – to obrazy, które zimą stają się codziennością, a prowadzą do niewyobrażalnego cierpienia.

ZADBAJ O GODNE WARUNKI

Zwierzę to nie przedmiot. Jeśli Twój pies przebywa na zewnątrz, masz prawny i moralny obowiązek zapewnić mu ochronę. Zgodnie z Art. 9. pkt 1. Ustawy o Ochronie Zwierząt „ Kto utrzymuje zwierzę domowe, ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiające swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody”.

Buda musi być ocieplona styropianem, osłonięta od wiatru i wyłożona grubą warstwą suchej słomy (siano i koce wilgotnieją i zamarzają, stając się lodowatą pułapką). Podczas silnych mrozów każde zwierzę powinno mieć możliwość schronienia się w pomieszczeniu o dodatniej temperaturze.

DAJ SCHRONIENIE I CIEPŁY POSIŁEK

Zimą zapotrzebowanie na energię wzrasta drastycznie. Pamiętaj o:

  • Wysokoenergetycznym pokarmie: Zwierzę potrzebuje siły, by ogrzać własny organizm.
  • Dostępie do wody: Sprawdzaj kilka razy dziennie, czy woda w misce nie zamieniła się w lód. Piciu śniegu nie zastąpi nawodnienia!
  • Otwartym okienku: Mały otwór do piwnicy może uratować życie wolnożyjącym kotom, które nie mają gdzie się ogrzać.

NIE BĄDŹ OBOJĘTNY – REAGUJ!

Widzisz zwierzę trzęsące się z zimna? Widzisz psa bez budy na krótkiej uwięzi? Nie przechodź obok! Twoja interwencja lub jeden telefon na policję, straż miejską lub do organizacji „prozwierzęcej” może uratować życie. Obojętność jest najgorszym rodzajem okrucieństwa. Zima zabija powoli, ale to my, ludzie, decydujemy, czy pozwolimy jej zebrać żniwo.

Zatroszczmy się o tych, którzy sami o pomoc nie poproszą. Stwórzmy im godne warunki życia i udowodnijmy, że ludzkie serce jest cieplejsze niż najmroźniejsza zima.

Przejdź do treści