Małopolska sieć kolejowa przechodzi historyczną metamorfozę. W ramach modernizacji linii 104 zwanej popularnie linią Podłęże- Piekiełko są już kolejne efekty: to m.in. powrót pociągów do Rabki-Zaryte oraz zaawansowane prace w Męcinie, gdzie obok gotowego już dworca wyrasta imponujący wiadukt.
Inwestycja, będąca jednym z najbardziej wymagających projektów infrastrukturalnych w Polsce idzie do przodu. Dobrą wiadomością dla pasażerów jest przywrócenie ruchu kolejowego do przystanku Rabka-Zaryte. Od 14 grudnia 2025, wznowiono regularne połączenia pasażerskie na zmodernizowanym odcinku Chabówka – Rabka Zaryte, będącym częścią modernizacji linii. Oznacza to powrót kolei do uzdrowiska, co z pewnością poprawi jego dostępność dla mieszkańców i turystów. Oddawana do eksploatacji trasa zaczyna się za stacją w Chabówce i prowadzi przez Rabkę-Zdrój do zmodernizowanej stacji kolejowej Rabka Zaryte. To w sumie przeszło 6 km nowych, zelektryfikowanych torów, po których pociągi będą się poruszać z prędkością do 100 km/h. Malowniczy szlak nad Rabą jest pierwszym gotowym fragmentem modernizowanej linii kolejowej 104 Chabówka – Nowy Sącz. W ramach zadania wykonawcy wybudowali również 7 mostów i 1 wiadukt, 2 skrzyżowania bezkolizyjne i 2 przejścia podziemne. Większe bezpieczeństwo zapewnią 3 zmodernizowane przejazdy kolejowo-drogowe, a sieć nowych dróg i chodników ułatwia komunikację w Rabce-Zdroju.


Równie dynamicznie sytuacja wygląda w Męcinie. Trwają prace przy budowie nowoczesnego dworca kolejowego. Do budowanych obecnie peronów pierwsze pociągi będą mogły dojechać w drugiej połowie przyszłego roku. Ta część modernizowanej linii kolejowej nr 104 powstaje już w zupełnie nowym śladzie, co pozwoli skrócić podróże pomiędzy Limanową i Nowym Sączem – czytamy na profilu poświęconym inwestycji Podłęże–Piekiełko.


To jednak nie koniec zmian w tej lokalizacji – tuż obok budynku trwa intensywna budowa wiaduktu drogowego, którym będzie się można bezpiecznie przedostać na drugą stronę torów.


Wciąż trwa takżę budowa najdłuższego tunelu kolejowego w Polsce. Tarcze TBM prą do przodu pod Pisarzową. Codziennie trawią kolejne metry górotworu. Ile zostało do końca? Odpowiedź w poniższej grafice.

fot. Facebook/Podłęże – Piekiełko


